Jak wytrwać w biznesie online?

jak-wytrwac-w-biznesie-online
Wakacje dawno minęły, ale sytuacja, która zaistniała w tamtym okresie, dała mi sporo do myślenia. Nie przewidziałam, że łączenie biznesu online z pracą etatową będzie tak trudne, bo jak się okazuje to po prostu druga praca. Fakt, sprawia frajdę i jest dużo przyjemniejsza, ale jednak trzeba poświęcić wiele czasu. 

Na pytanie: “Jak wytrwać w biznesie online?”

Odpowiadają 3 świetne blogerki, działające w internecie już od dawna. Przeczytaj jakie wskazówki dają nam cudowne kobiety blogosfery.

 

 

Kasia Mistacoglu z worQshop.pl 

Praca online to … praca jak każda inna – ma swoje wady i zalety, chociaż mam wrażenie, że te pierwsze często są pomijane, a drugie – wyolbrzymiane. Jak wytrwać w takim biznesie?

 

Myślę, że przede wszystkim musimy zdefiniować co “biznes online” oznacza dla nas i dlaczego akurat taki model zarabiania nas interesuje.

 

Możliwości zarabiania online jest bardzo dużo, można postawić na swoje własne produkty lub usługi, współpracować z markami, zarabiać przez afiliacje lub realizować zlecenia komunikując się z klientami całkowicie online.

worqshop.pl

 

Ważne, aby wiedzieć co chcemy robić, w czym czujemy się dobrze i na tym budować swoją strategię. Świadomość swojego “dlaczego” pozwala wytrwać w słabszych momentach, motywuje do działania i szukania nowych rozwiązań.

 

Decydując się na pracę w trybie online wiedziałam, że chcę być niezależna, chcę dążyć do stylu życia w którym mogę wyjść w ciągu dnia na spacer lub do kawiarni, wyskoczyć za miasto w ciągu tygodnia, a kiedyś, w przyszłości łączyć pracę i życie rodzinne. Aby wytrwać w biznesie online na pewno przyda się cierpliwość i bardzo dużo samodyscypliny – świat online kusi rozpraszaczami, często ciężko jest się tutaj skupić na produktywnej pracy i po prostu działać.

Konsekwencja w działaniach online jest bardzo ważna, tak samo jak świadomość swojego celu, ale… myślę, że tak naprawdę nie można iść do przodu z klapkami na oczach, pozostając obojętnym na zmieniające się trendy i tendencje.

 

Nikt nie wie jak biznes online będzie wyglądać za 3,5,10 lat – dlatego, aby w nim wytrwać musimy ciągle uczyć się nowych rzeczy, testować różne rozwiązania i być elastycznym, a jednocześnie pozostawać w zgodzie z sobą, z własnymi przekonaniami i możliwościami.

 

Ania Legenza z Niebałaganka.pl

Najprostszą odpowiedzią na pytanie, co pozwala mi wytrwać w biznesie online jest: po prostu lubię to, co robię.
Nie mam jakiś konkretnych zasad, którymi się kieruję, w dużej mierze zamierzam
swojej intuicji. Robię to, co lubię najlepiej jak potrafię w danym momencie.

 

niebalaganka.pl
Oczywiście zdarzają mi się chwile zwątpienia, kilka razy chciałam rzucić to w cholerę, ale zawsze w takich momentach przychodzi do mnie mail od Czytelniczki, która opisuje jak pod wpływem bloga zmieniła swoje życie. Jestem wtedy szalenie szczęśliwa i dumna. Dla jednej takiej osoby warto, to robić 🙂

 

Kasia Ogórek z TwojeDIY.pl

Blogowanie niesamowicie odmieniło moje życie i nie sądziłam, że stanie się też zawodem, a ja będę mogła nazwać to biznesem.

 

Do działania, tworzenia, najbardziej motywują mnie czytelnicy, którzy komentują, piszą wiadomości, oczekują pomocy. Dzięki nim czuję, że to co robię jest potrzebne, pomaga i jest wartościowe dla całej rzeszy ludzi.

twojediy.pl

Nie ukrywam też, że dobrze mi się wiedzie finansowo dzięki blogowaniu, a każdego dnia robię coś nowego i ciekawego. To dodaje skrzydeł, a także pomaga spełniać kolejne blogowe projekty i rodzinne marzenia.

DIY jest moją pasją, która (to już pewne po tylu latach) nigdy mi się nie znudzi, a wręcz wypływa ze mnie i z mojej potrzeby tworzenia, zmieniania. Teraz tylko wystarczy pokazać ją w internecie, aby zarażać też innych do “zrób to sam”.

 

To chyba ta pasja powoduje, że Twoje DIY jest największym i najpopularniejszym blogiem DIY w Polsce, a ja jestem dumna, że jestem jego autorką. 🙂

Share:

Daria Pieczonka

  • Nie jest to prosta ale za to jaka satysfakcja!!

    • Dokładnie, mam czasem tak – zwłaszcza kiedy coś intensywnego się dzieje – myślę sobie – po co ? A potem dostaje wsparcie od czytelników i wszystko wraca do normy 🙂

  • Wszystko w życiu trzeba robić z pasją i z sercem. I każda z tych dziewczyn tak traktuje blogowanie dlatego ich blogi to ich praca.

  • August Ciechociński

    Dodałem do zakładek. Bardzo przydatne informacje

  • Marta Siemaszko

    Blogowaniem zajęłam się raptem niecały miesiąc temu i rzeczywiście zatrwożona (bo jestem z tych, co na etacie jednocześnie) stwierdziłam, że to ni mniej-ni więcej – druga robota :/ Doba zrobiła się za krótka i w ogóle od miesiąca działam jak w jakimś nieprzytomnym amoku 😉 No, ale nie odpuszczam – zwłaszcza, gdy napotykam na takie teksty, jak ten. Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama 😉

    • Marta, musisz spróbować to jakoś z balansować, zrobiłam to samo, a teraz wiem, że trzeba znaleźć czas na przyjemność i/lub odpoczynek. Tak czy siaka powodzenia! Na pewno dasz radę 🙂

  • Sylwia

    Genialny tekst. Ja kilka razy już chciałam odpuścić, mimo że etat łączę z blogowaniem, więc nie jest to moje źródło dochodów. Wtedy jednak przychodzą same pochwały z zewnątrz. To mnie motywuje do dalszego działania

    • Dokładnie 🙂 Też tak mam :), a po drugie po prostu kocham to co robię 🙂

  • Najbardziej przemawia do mnie ten cytat “chcę być niezależna, chcę dążyć do stylu życia w którym mogę wyjść w
    ciągu dnia na spacer lub do kawiarni, wyskoczyć za miasto w ciągu
    tygodnia”. To jest coś czego mega zazdroszczę tym, którzy zarabiają na blogu. Mnie brakuje czasu spędzonego z synkiem, bo regularna praca “na etacie” to de facto połowa życia spędzona przy biurku, wieczorne powroty i nieustanny brak czasu na to, żeby żyć tu i teraz… 🙁

    • Mam nadzieję, że kiedyś uda Ci się żyć tak jak chcesz 🙂 Powodzenia!

  • Qursantka

    Bardzo fajny artykuł i zgadzam się z Kasią – to jest po prostu druga praca, o tym często ludzie zapominają. 🙂