3 błędy popełniane w blogowaniu!

3-bledy-popelniane-w-blogowaniu

Jako, że jestem blogerką to temat blogowania jest mi bliski. Staram się poznawać techniki oraz wdrażać je do życia. Chcę również wiedzieć o błędach popełnianych w blogowaniu, aby móc ich unikać.

Zaprosiłam do wpisu Ewelinę Mierzwińską – certyfikowanego coacha.  Ewelina prowadzi biznes online pod adresem www.ewelinamierzwinska.pl  Na jej blogu możesz znaleźć mnóstwo ciekawych informacji związanych z blogowaniem oraz rozwojem osobistym. Kiedy ją poznałam nie bardzo wiedziałam jak się wziąć za siebie . Skorzystałam z jej kursu 7 dni do celów oraz mam przyjemność z nią pracować. To dzięki niej wiem jak się poruszać w ogromnym internetowym świecie.

 

 3 wskazówki jakie przygotowała dla nas Ewelina.

 

O blogowaniu, tym na co warto zwrócić w nim uwagę i czego unikać, napisano już bardzo, bardzo wiele. 

Zazwyczaj jest mowa o pasji, regularności, dbaniu o Czytelnika oraz przemyśleniu pomysłu na swojego bloga. 

Skoro więc o tym wszystkim już napisano i powiedziano, to ja postanowiłam skupić się na tych mniej oczywistych elementach. 

Jestem pewna, że przemyślenie poniższych kwestii sporo zmieni w Waszym podejściu do blogowania.

  • Ślepe podążanie za trendami 

Dobrze jest trzymać rękę na pulsie i wiedzieć, co w blogowym świecie „piszczy”. Nie powinno to jednak prowadzić do zmiany Twoich planów, sposobu pisania i rodzaju tworzonej treści za każdym razem gdy w eterze pojawi się jakaś nowość. 

W pewnym momencie taki nieustanny pęd doprowadzi do tego, że nie będziesz wiedzieć, co tak naprawdę TY chcesz tworzyć i z jakich treści być znanym. 

  • Dzielenie się swoim nieautentycznym życiem

Dbanie o dobrą jakość tekstów, zdjęć, filmów i wszelkich materiałów udostępnianych w ramach tworzonego bloga jest świetną praktyką! 

Kiedy jednak na kreowanym przez Ciebie wizerunku nie ma ani jednej „rysy”, będącej przejawem człowieczeństwa ;), to wpędzasz się w spore kłopoty. 

Czytelnicy lubią oczywiście oglądać ładne dla oczu kadry. Tak samo, jak lubią utożsamiać się z człowiekiem, którego czytają lub oglądają. 

Jeśli dostarczasz tylko i wyłącznie swój najlepszy możliwy obraz, zabierasz sobie możliwość zdobycia takiego grona odbiorców, którzy obdarzą Cię szczerą sympatią. 

  • Niedbanie o warsztat

Ten punkt pozornie zdaje się kłócić z poprzednim. „To w końcu mamy być autentyczni czy dbać o warsztat”?!

W skrócie odpowiem – i jedno i drugie. 

W dbaniu o warsztat ważne jest to, byście zwiększali swoją wiedzę, umiejętności i sposoby ich przekazywania Czytelnikom. To wcale nie znaczy, że musicie być idealni i nie możecie nigdy być zmęczeni, chorzy, niewyspani czy mieć po prostu gorszego dnia. 

To, co jest istotne to szanowanie osób, które wchodząc na Twoją stronę poświęcają właśnie Tobie swój czas. Dlatego też, uważam że ogromny błąd to zatrzymywanie się w rozwoju, nie szlifowanie własnego warsztatu i nie dbanie o to, by treści, jakie tworzymy i forma ich przekazania były coraz lepsze. 

Niezależnie od tego, w jaki punkcie na swojej blogowej drodze jesteś, pamiętaj że zawsze możesz wprowadzić do swojej działalności zmiany. 

Zacząć dzielić się przemyśleniami w innej tematyce i pokazać siebie od nieznanej dotąd strony.

To w końcu Twoje miejsce, Twój świat i Twój „kawałek podłogi”. 

Życzę Ci w nim dużo szczęścia i satysfakcji! 

 

Znasz jakieś inne błędy w blogowaniu, których warto unikać? Podziel się nimi w komentarzu 🙂

 

P.S. Dziękuję Ci Ewelinka, że jesteś na mojej drodze!

Share:

Daria Pieczonka

  • Dario, praca z Tobą to ogromna przyjemność! 🙂
    Dziękuję za zaproszenie do wypowiedzi, mam nadzieję, że tekst będzie przydatny dla wielu blogujących!

    • Na pewno! Nawet jeśli tylko 1 osoba skorzysta to jest sukces !

  • Tekst bardzo przydatny szczególnie, że dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem. Jednak autentyczności nigdy mi nie brakowało, a za trendami nie mam zwyczaju gonić. Jedyne co zostaje to warsztat, warsztat, warsztat!
    Pozdrawiam i jeśli ktoś chcę zapraszam do rzucenia okiem na http://positivethinking.pl 🙂

  • Ten balans między nie obnażaniem się całkowicie, a jednak nawiązaniem szczerej więzi z czytelnikami, to jest chyba dla mnie najtrudiejsze. Pozdrawiam i dziękuję za rady. http://Www.funnykinofyellow.blog

    • Z pewnością nie jest to coś, co można wprowadzić na bloga „ot tak”, jednak drogą prób i błędów można wypracować własny styl i własną odpowiadającą nam równowagę 🙂

  • A ja zauważyłam, że niektóre blogi, pokazujące idealne życie, są bardzo popularne. Może ludzie tego szukają i lubią popatrzeć na to, co sami chceliby mieć, a z różnych powodów nie mają.

    W każdym razie mnie najbardziej rażą błędy ortograficzne. Wiadomo, każdemu może się zdarzyć, lecz są blogi, gdzie tych błędów w każdym wpisie jest od gromu.

    A mój największy błąd popełniony przy blogowaniu to ten, że tak późno zdecydowałam się na własną domenę. Dopiero po tym zdarzeniu blog ruszył z kopyta.

    • Z tymi błędami się zgodzę w 100% Oczywiście czasem się zdarzy i koniec, ale skoro mamy odwagę wrzucać tekst do sieci to dajmy komuś do sprawdzenia… To jest taka trochę zniewaga czytelnika.

  • Anna Przybyło

    Pokazywanie nieidealności – tak, ale bardzo ostrożnie. Jeżeli coś mogłoby być zrobione lepiej, a nie jest, możemy być oskarżeni o niedbałość i zamiast przyciągnąć czytelników, stracimy ich…

    • Dokładnie. Po prostu trzeba pilnować, by nie popaść w skrajności. Zarówno niedbalstwo jak i skrajny perfekcjonizm nie są dobrze odbierane.

    • Musimy wszystko wyważyć. Starać się być sobą.

  • Rady warte przemyślenia. Szczególnie ważna wydaje mi się ostatnia – źle pisany blog po prostu źle się czyta…

  • Kasia Bolek

    sama jestem daleka od pokazywania idealnego życia na blogu i mam wrażenie, że właśnie za historie z życia wzięte zbieram najwięcej pozytywnych komentarzy od czytelników. Jednak mam wrażenie, ze nasz pęd mu doskonałości ma przejaw w tym, że lubimy podglądać idealne życie np. blogerów.Gorzej jak takiemu idealnemu zdarzy się wpadka i na zdjęciu będzie widać np. stertę prania,albo pogniecioną koszulę-czar pryska 🙂

    • Najlepiej znaleźć swój styl i próbować być zaakceptowanym takim jakim się jest czyli blogerką ze stertą prania 😉 Chcę być naturalna, bo wydaję mi się, że takie udawanie w końcu może zmęczyć.

  • Zdecydowanie się zgadzam ze nie wszystko może być u mnie najlepsze i najwspanialsze. Ale wszystko musi być pozytywne w ogólnym wydźwięku…

  • Dobre rady, sama popełniam sporo błędów, wciąż się uczę. Pokazuje się jednak jako normalna, niewyidealizowana matką i czlowiek. Z tą autentycznością czuje się najlepiej. 😃

  • Ja dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem i mam nadzieję że Twoje wskazówki mi się przydadzą. 🙂

  • Qurczę,niby nie popełniam tych błędów a nadal jestem nikim.
    Może zatem to nie jest klub do sukcesu?

    • To nie są rady, które sprawią, że momentalnie odniesiesz sukces 😉 To tylko wskazówki, które pomogą Ci w drodze do celu.

  • Dokładnie. Widziałam wielu blogerów, którzy popełniają właśnie te błędy.